poniedziałek, 27 grudnia 2010

Tytułem wstępu ;)

Stwierdziłam, że przydałoby mi się miejsce na przechowywanie różnych ciekawych linków, zdjęć, grafik, a także na wpisywanie krótkich notek o koncertach, książkach, płytach, filmach. Bo te wszystkie blipy, fejsbuki, twittery i insze pokrewne stwory to jednak nie to samo, co stary poczciwy blog.
Zobaczymy, jak mi pójdzie i na ile starczy mi zapału ;)

3 komentarze:

  1. Trzymam kciuki i krzyczę NARESZCIE!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kciuki na pewno się przydadzą, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co z livejournal'em?? :)
    /Dorota

    OdpowiedzUsuń