Tym razem coś z mojej szafy. Aczkolwiek zdjęcia tradycyjnie z internetu ;)
Pierwsze New Rocki kupiłam sobie dobrych parę lat temu. Nie trafiłam ani z rozmiarem, ani z wygodą. Ale oczywiście z wyglądu były zajebiste ;) Poszły na allegro za jakieś grosze - w stosunku do ich ceny ofkors.
Przy kolejnych parach byłam już mądrzejsza, dzięki czemu nie rozstałam się już z żadnymi innymi ;)
Moje doświadczenie mówi, że są przewygodne i nie mają wad. Owszem, czasem mnie obtarły - standardowo wtedy, kiedy nie powinny. Do dziś pamiętam łażenie po Wawie przed koncertem Lacrimosy, gdy każdy krok w fioletowych New Rockach sprawiał ból. Ale podczas 8-godzinnego spaceru po Wenecji - żaden problem. Spisały się rewelacyjnie. Również do dziś pamiętam też zeszłoroczne Wave Gotik Treffen, gdy obtarła mnie tym razem inna para. Dobrze, że miałam drugą zapasową ;)
A dziś, jutro i pojutrze
sklep online New Rock oferuje 70% zniżkę na wszystkie produkty z działu
Sale i
Outlet, więc może ktoś się skusi? ;) Kod brzmi NR70 :)
A o to moja kolekcja:
Takie, tylko bordo z czarnym (ale na necie tylko czarne znalazłam)
A to mój najnowszy zakup - ze zniżką ;)